Blog powstał z połączenia dwóch pasji - czytania książek i pieczenia słodkości.Znajdziecie tu zarówno recenzje czytanych przeze mnie książek, jak i przepisy na pyszne ciasta. Jako że lubię tworzyć, zwykłam mówić na swe dzieła "Tfu!rczość". Mam nadzieję, że spędzicie tu przyjemnie czas. Rozgośćcie się :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Blog powstał z połączenia dwóch pasji - czytania książek i pieczenia słodkości.Znajdziecie tu zarówno recenzje czytanych przeze mnie książek, jak i przepisy na pyszne ciasta. Jako że lubię tworzyć, zwykłam mówić na swe dzieła "Tfu!rczość". Mam nadzieję, że spędzicie tu przyjemnie czas. Rozgośćcie się :)

Znajdź na blogu

Popularne posty

Configure
- Back To Orginal +

niedziela, 14 czerwca 2015

Słodkie Muffinki

Było już trochę o książkach, czas zagryźć to odrobiną słodyczy.

Na początek, łatwe i szybkie w przygotowaniu, przepyszne babeczki pomarańczowe.
Jako że tego typu wypieki, wykonuje się szybko, przyjemnie i zawsze wychodzą, są dobrym pomysłem na poczęstunek dla gości. Wymagają niewielu produktów i niewielkiego nakładu pracy.
Zaczynamy?

Składniki, które będą Wam potrzebne:

  • 250 g mąki pszennej
  • 100g cukru
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  •  8 łyżek oliwy
  • 100ml mleka
  • sok wyciśnięty z 1-2 pomarańczy
  • 1 jajko

Przygotowanie? Nic prostszego! 

Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni





Wyciskamy sok z pomarańczy











W jednej misce łączymy suche składniki










W drugiej misce łączymy mokre składniki






Do suchych składników wlewamy mokre i mieszamy wszystko łyżką, do momentu połączenia się produktów.





Następnie masę nakładamy do przygotowanych papilotek. Powinny być one wypełnione tak w 2/3 foremek.





Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy nie dłużej jak 16 minut. Wystawiamy do przestygnięcia, posypujemy cukrem pudrem i cieszymy się słodkim smakiem przy miłej lekturze.

                                                                SMACZNEGO! :)

2 komentarze:

  1. Na pewno są pyszne. Mam drobną prośbę/sugestię. Jako kuchenny amator-barbarzyńca zawsze mam problem z odmierzaniem produktów (jestem zbyt leniwy aby ważyć każdy składnik). Stąd moja prośba - czy mogłabyś obok podania dokładnej gramatury podawać również ile to wychodzi w powszechnie akceptowanym systemie mierniczym czyli w szklankach (może być na oko)? Z pewnością nie tylko mi ułatwi to sprawdzenie przepisów. Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słuszna uwaga!
    Mam taki sprytny kubeczek z miarką i nawet nie przyszło mi do głowy że można Wam ułatwić sprawę rozpisując miary na szklanki.
    Będę to miała na uwadze, dzięki serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń