Weszłam w ciekawy okres swojego życia. Do tej pory, żyjąc niemal wyłącznie dla kogoś, z czyjąś odpowiedzialnością na głowie, nie miałam szansy, by skupić się tak naprawdę na sobie. Na swoich potrzebach, zainteresowaniach czy pasjach. Ten rok, rozpoczął się pod znakiem mojego odkrywania.
Okazało się, że mój umysł jest głodny poznawania. Nie ma znaczenia temat zagadnienia, wystarczy, że chwilę dłużej nad tym pomyślę i zaczynam działać. Wszelkie kursy, szkolenia, iwenty, stały się dla mnie formą rozwoju, która otwiera mnie na świat. Nagle widzę! Widzę tyle rzeczy wokół siebie, tyle możliwości. Przeraża mnie nawet trochę zakres moich zainteresowań i nowych pasji, zastanawiam się, w ilu płaszczyznach człowiek może się odnajdywać! Otóż - w wielu.
I choć nadal pielęgnuję w sobie wartości, które są dla mnie święte, to okazuje się, że można żyć na pełnej petardzie, pielęgnując w sobie priorytety. Niegdyś czułam się bezpieczna jedynie przy zachowaniu odpowiedniej rutyny. Teraz niemalże idę na żywioł, nie ma dla mnie rzeczy zbyt trudnych, czy budzących lęk.
Na wszystko przychodzi czas w życiu. Wszystko jest po coś. Należy łapać każdą szansę, jaką daje nam życie. Czasami tylko przelotnie jesteśmy chwilą w czyjejś przygodzie, niekiedy udaje nam się, dzięki tym szansom poznać ludzi, którzy z nami zostają. Każda okazja jest dobra, by poznawać przyjaciół, bo człowiek, to stworzenie stadne i potrzebujemy ludzi.
Dlatego - rozwijajcie się, twórzcie, bądźcie kreatywni, a nade wszystko - słuchajcie siebie. Wasz organizm powie Wam, czego potrzebuje na dany moment, podobnie jak Wasze ciało, czy skóra. Wystarczy słuchać. Wystarczy przysiąść na chwilę w tym zabieganiu i zadać sobie pytanie: " a czego chcę ja? Czego potrzebuję, by poczuć się szczęśliwym?". Bo szczęście nie spada na nas z nieba jak deszcz. O szczęście także należy się zatroszczyć i zawalczyć. Każdy dzień rozpoczyna się od zera i każdego dnia macie okazję zrobić wielkie rzeczy. Bądźcie dobrzy. Bo dobro wraca, naprawdę wraca, trzeba tylko mieć otwarte oczy i chłonny umysł. Nie bójmy się uśmiechać do obcych ludzi, czy pomóc starszej pani wejść do tramwaju. Czerpmy z życia pełnymi garściami, bo życie mamy tylko jedno. Traktujmy ludzi tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani.
Z takim nietypowym przekazem dziś do Was przychodzę. Bo żyć należy teraz. Bowiem jest później niż się wydaje :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz